Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Marta84 z miasteczka Osiny/Poraj/Kamienica Polska/Poc. Mam przejechane 17216.08 kilometrów w tym 168.70 w terenie. Jeżdżę z kosmiczną średnią 13.16 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Marta84.bikestats.pl

Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w kategorii

śląskie

Dystans całkowity:14871.51 km (w terenie 137.20 km; 0.92%)
Czas w ruchu:1024:24
Średnia prędkość:13.07 km/h
Maksymalna prędkość:62.77 km/h
Suma podjazdów:51133 m
Maks. tętno maksymalne:131 (0 %)
Suma kalorii:133698 kcal
Liczba aktywności:544
Średnio na aktywność:27.34 km i 2h 09m
Więcej statystyk
  • DST 30.93km
  • Czas 01:35
  • VAVG 19.53km/h
  • VMAX 56.00km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Kamienica Polska-Poraj-Biskupice

Środa, 8 sierpnia 2012 · dodano: 08.08.2012 | Komentarze 0

Trasa: Osiny-Kamienica Polska-czarny rowerowy do Jastrzębia-Poraj- Choroń- czerwony rowerowy do Biskupic-Dębowiec-pomarańczowy rowerowy-dom.
Umówić się na wizytę u fryzjera na przyszłotygodniowe wesele a potem tak bez celu...


na czarnym rowerowym z Kamienicy do Jastrzębia



czuć w powietrzu jesień... © Marta84


zna ktoś te kwiaty? bardzo ciekawe... © Marta84



chyba ostatnie w sezonie ;)

pierwsze dojrzałe jerzynki :) © Marta84


aż by się chciało schrupać- smakowicie wyglądają, ale lepiej nie próbować... © Marta84







Zalew Porajski

w Choroniu- jakisik dziury w ziemi pełne kamieni :) © Marta84


chorońskie kamieniołomy © Marta84


przy kamieniołomie- oryginalne :) © Marta84


wyrośnięte prawie jak ja... © Marta84


w Biskupicach tłoczno w powietrzu :) © Marta84


  • DST 22.12km
  • Czas 01:19
  • VAVG 16.80km/h
  • VMAX 55.60km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Biskupice na rozgrzewkę...

Wtorek, 24 lipca 2012 · dodano: 24.07.2012 | Komentarze 0

Trasa: dom- pomarańczowy rowerowy-Dębowiec-niebieski rowerowy-Biskupice-pomarańczowy rowerowy-dom.
jak to zwykle- takie se kręcenie...
Kategoria 20-30, samotnie, śląskie


  • DST 7.25km
  • Czas 00:29
  • VAVG 15.00km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Depresyjne kręcenie w depresyjnym tempie

Niedziela, 15 lipca 2012 · dodano: 15.07.2012 | Komentarze 0

ehhhhhhhh... nieważne gdzie, nieważne z kim- ot takie se pedalenie...

  • DST 55.81km
  • Czas 03:10
  • VAVG 17.62km/h
  • VMAX 42.40km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Ogrodzieniec

Sobota, 30 czerwca 2012 · dodano: 30.06.2012 | Komentarze 0

Trasa: Siewierz-zielony rowerowy do Ciągowic-Łazy-Rokitno Szlacheckie-Ogrodzieniec-Podzamcze-Zawiercie-Poręba-Siewierz.
na zielonym rowerowym przed Ciągowicami jest urocze miejsce zapomniane przez Boga-Diabeł za to ma tam swą armię wysłanników... na uroczych bagniskach poczuliśmy się jak bohaterowie oglądanego przez nas wczoraj horroru o zombie- owady wszelakiej maści i otworów gębowych próbowały nas osaczyć i zrobić sobie z nas bufet... powiało grozą ;) końcówka zielonego niczym z rajdów terenowych- błoto, kamienie, konary, piach, rozlewiska, osunięty teren... udało się przejechać... w dalszej drodze pożywiliśmy się trochę przydrożnymi poziomkami między Rokitnem a Ogrodzieńcem... potem już bez niespodzianek- świderek i pizza pod zamkiem i powrót do domu.


bagniska przed Ciągowicami- siedlisko krwiożerczych wysłanników Szatana...


po wydostaniu się ze szpon robactwa oczom ukazuje się urocze pole...







między Łazami i Rokitnem- przypomniały się czasy spędzonego tam dzieciństwa... z perspektywy czasu- wszystko jest takie mniejsze, gorsze, odczarowane...



u celu...

  • DST 6.04km
  • Czas 00:17
  • VAVG 21.32km/h
  • VMAX 34.00km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

na polowanie do Siewierza ... ;)

Piątek, 29 czerwca 2012 · dodano: 29.06.2012 | Komentarze 0

głód wygnał nas na zakupy do Biedronki w Siewierzu. Mają tam pyszne nowe lody sorbetowe- jedyne 6 coś tam ;D Potem szybki powrót coby się lody nie straciły i jak najszybciej przyrządzić sobie kebaba :)
Trasa- dom Mojego-Siewierz-dom Mojego ;)

  • DST 12.50km
  • Czas 00:41
  • VAVG 18.29km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Decathlon i Auchan

Czwartek, 28 czerwca 2012 · dodano: 28.06.2012 | Komentarze 0

Stracić ciężko zarobione pieniądze :)
Trasa: dom-terenem koło odlewni żeliwa i koło Samula - Poczesna- do celu- Poczesna-Kolonia Borek- dom.

  • DST 46.64km
  • Czas 03:03
  • VAVG 15.29km/h
  • VMAX 56.70km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

pokrecone krecenie- czyli Zrębice -Pabianice ...

Piątek, 22 czerwca 2012 · dodano: 24.06.2012 | Komentarze 4

Trasa: dom- Dębowiec- Biskupice- Zrębice- niebieskim rowerowym- wyjechałam w Pabianicach- Zrębice- Biskupice- pomarańczowy rowerowy- Dębowiec -dom...

już za Dębowcem umyśliłam sobie , że skrócę sobie drogę i nie pojadę jak zawsze ... efekt taki, że przez 1,5 km prowadziłam rower przez łąki i miedze ;P ale nie ma tego złego- spotkałam piękne skupiska paproci i sarenkę ;)


za Zrębicami również źle skręciłam i trafiłam na niebieski rowerowy w las... nie ma tego złego- objadłam się za to jagód i poziomek ;P olałam rower i wpadłam w jagodowo-poziomkowy szał na 20 minut ;D przestałam konsumować dopiero, gdy czerwona mrówka upierdzieliła mnie w rękę ;P


takie tam przed pożarciem ;P

Za Pabianicami trafiłam na zaniedbany cmentarz żołnierzy I Wojny Światowej...



na zielonym rowerowym w stronę Zrębic

w drodze powrotnej zielonym rowerowym na Zrębice trochę zboczyłam z drogi i podziwiałam piękny widok Gór Sokolich


tym razem przeklęta górka od strony Zrębic zdobyta jadąc ;P mordęgę zrekompensowałam sobie zjeżdżając w Biskupicach z górki w stronę Olsztyna :D 56.7 na liczniku- bajka :D potem pomarańczowym rowerowym i do domu...

  • DST 33.70km
  • Czas 02:11
  • VAVG 15.44km/h
  • VMAX 30.70km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Zamek w Siewierzu, zalew Pogoria IV

Niedziela, 17 czerwca 2012 · dodano: 17.06.2012 | Komentarze 0

taka sobie objazdówka... Trasa: dom- Siewierz- zamek Biskupów Siewierskich-nad Pogorię IV (zgubiliśmy się :P ) - powrót czerwonym rowerowym na rynek w Siewierzu- do domu...









Zamek w Siewierzu...


Pogoria IV- ludziów masa...


czerwony rowerowy do Siewierza


Siewierskie Panny na rynku ...

  • DST 67.21km
  • Teren 18.00km
  • Czas 04:23
  • VAVG 15.33km/h
  • VMAX 44.40km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Mirów i Bobolice

Niedziela, 27 maja 2012 · dodano: 27.05.2012 | Komentarze 0

Trasa: dom-Dębowiec-Choroń-Przybynów-Wysoka Lelowska-Żarki-czarny rowerowy do Mirowa- z Mirowa czerwonym pieszym na Bobolice-z Bobolic zielonym rowerowym na Niegowę-do Żarek-przez Żarki Letnisko-Masłońskie-Poraj-do domu...

o dziwo dziś się nie zgubiłam... Bohaterami dzisiejszej wycieczki są chmury...



z Przybynowa na Wysoką Lelowską...



w Żarkach...


za cmentarzem w Żarkach w prawo w teren...





na czarnym rowerowym do Mirowa... dużo piachu, kamieni, zjazdów a pod koniec wąziutkie ścieżki między drzewami :)




Zamek w Mirowie...


widok z czerwonego pieszego na Bobolice...


czerwony pieszy jest zajebisty dla osób lubiących ciorać rowery- wąskie ścieżki, skałki, krzaczory i drzewa, miejscami trzeba sprowadzać lub wprowadzać rower po skałkach- no i ten zjazd pod zamek w Bobolicach :) w takich chwilach cieszę się, że mój rower to złom ;D








w Bobolicach...


na zielonym rowerowym w stronę Niegowy- szlak lepszy niż niejedna droga asfaltowa- ani jednej dziurki ...



z Żarek w stronę Myszkowa i Żarek Letnisko- ahhh- te zjazdy :)...



nad zalewem w Poraju od strony Masłońskiego...

  • DST 29.50km
  • Teren 3.00km
  • Czas 01:43
  • VAVG 17.18km/h
  • VMAX 30.60km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

do roboty...

Piątek, 25 maja 2012 · dodano: 25.05.2012 | Komentarze 0

tak mnie naszło na poranne kręcenie- w ramach zdrowotności i oszczędności...
Tak jak przypuszczałam o wiele szybciej wracałam niż jechałam do... tempo niespieszne- brak motywacji do szybkiego dotarcia do celu ;)
Trasa: dom-Kolonia Borek-Bargły-Nierada-praca.


małe oderwanie od asfaltu- szkoda, że takie krótkie



coby nie zjawić się w pracy za wcześnie - fociłam w naturze.